Dorotie's portal

Temat: woreczek zółciowy(kamienie) a dieta
woreczek zółciowy(kamienie) a dieta
Witam wszystkich.. mam problem, ponieważ około tygodnia temu zaczął sie mój problem- mianowicie dostałam "nakaz" diety "woreczkowej". Ponieważ mam kamienie w woreczku żółciowym, a także lekko otłuszczona wątrobę, musiałam rozpocząć ostra dietę, ale juz nir moge patrzeć na pierś kurczaka na parze oraz marchewkę gotowaną. to drugie to koszmar z mojego dzieciństwa, więc teraz jak zmuszałam sie do jedzenia marchewki gotowanej,to zamykałam oczy:P
ale nie do tego dążę...
chodzimi o to, żeby ktoś, kto ma podobny problem, bądź miał, żeby napisał, co można, bo czego nie można to wiem:P
najbardziej mnie ciekawi,czy duszone warzywa takie jak np papryka?

byłabym bardzo wdzięczna za szybką odpowiedź, bo juro mam gości i chciałam właśnie zrobić duszoną paprykę faszerowaną mielonym mięsem indyka i kaszą kuskus... w sumie tłuszczu prawie nie ma, więc czekam na odpowiedż:)

Pozdrawiam-
Carrothater:)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,36,88509021,88509021,woreczek_zolciowy_kamienie_a_dieta.html



Temat: KUSKUS do czego?
KUSKUS do czego?
nie chce wyjsc na ignorantke..:) ale raz tylko jadlam jakas salatke z kaszka
kuskus calkiem niezla zreszta, i chcialabym cos przygotowac z kuskus, ale nie
znam zadnych fajnych przepisow! Doradzcie! a tak przy okazji ile kosztuje
paczka takiej kaszki? kompletnie sie nie orientuje, dziekuje
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,23651065,23651065,KUSKUS_do_czego_.html


Temat: z serii: co zabrać na wakacje?
z serii: co zabrać na wakacje?
Cały przyszły tydzień spędzę na jachcie - płyniemy od morza do Kanału
Elbląsko- Ostródzkiego, nie zawsze (a przynajmniej rzadko) będzie możliwość
noclegu w pobliżu cywilizacji (czytaj: knajp, barów, sklepów itp.).
Zastanawiam się co zabrać do jedzenia z rzeczy obiadowo-kolacyjnych (nie
chciałabym jeść tylko kanapek) - co mogę zrobić w domu i zabrać ze sobą (cóś
takiego, co by się nie zepsuło i można było łatwo i szybko podgrzać i nie
ubrudzić zbyt wielu naczyń). I na dodatek musiałoby to być szybkie do
wykonania, bo nie będę miała zbyt wiele czasu na przygotowania przed
wyjazdem. Mam od porzedniego wyjazdu kilka flaków zasłoikowanych ale to na
raz wystarczy (będzie nas 6 osób, z czego 1 podwójna). Wypraktykowałam też,
że kuskus sprawdza się lepiej niż ryż czy kasza. Myślę o makaronach i sosach
w słoikach. Macie ulubione potrawy, które zabieracie na takie wyjazdy?
Pomożecie?
aha, będzie kuchenka z dwoma palnikami:)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,26940064,26940064,z_serii_co_zabrac_na_wakacje_.html


Temat: dodatek do 2 dania
Zależy do czego to dodatek, jak mięso z sosem to dobry będzie kuskus , bo można
ładnie go podać -kopiec z formy np. z filiżanki. Ubolewam że Polacy tak rzadko
jedzą kaszę. Są o wiele zdrowsze (i moim zdaniem lepsze) od oczyszczonego ryżu.
Polecam ulubioną jęczmienną ale to też zależy do czego ma być dodatek, nie do
wszystkiego pasuje. Ziemniaki są uniwersalne.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,10160577,10160577,dodatek_do_2_dania.html


Temat: co z mielonego bez bulki i maki???
czarna_mandarynka napisała:

> Po co kupować coś, z czego się nie umie nic zrobić? To po pierwsze. Po
drugie -
>
> sos można jeśc nie tylko z makaronem (znienawidzina mąka) ale tez z ryżem,
> makaronem sojowym, ryżowym, razowym i jakim tam bądź, kaszą wszelaką łacznie
z
> kuskusem.

nie cierpie ryzu!!! Zjem samo i juz. Zropbic to wiesz, ja umiem wiele rzeczy
ale albo jestem na diecie sw.p. Atkinsa albo nie. A skoro wybralam diete to ma
byc bez maki i juz!

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,5741838,5741838,co_z_mielonego_bez_bulki_i_maki_.html


Temat: POZNAJMY SIĘ - co Wy na to?
nick: dar_83, dar
płeć: M
stan cywilny: wolny
rodzina: spora, niestety daleko
zawód/zajęcie: student
kraj/miasto, z którego piszę: Warszawa

ulubiona kuchnia narodowa: nie mam, ale bardzo lubie kuchnie dalekowschodnie
oraz te z poludnia europy - grecka, wloska. poza tym, ostatnio coraz
czesciej arabska. nie gardze polska :) odkrywam rosyjska
ulubione danie: zalezy od nastroju :) zwykle zgodnie z zasada: im wiecej
czosnku tym bardziej ulubione. roznie miesa + ryz/makaron/kuskus/kasze.
uwielbiam lasagne, czasem przychodzi wielka ochota na flaki
danie popisowe: chyba jeszcze nie ma ;)
czego nie jadam: hmmm
ulubiony napój bezalkoholowy: woda, sok marchwiowy, sok pomidorowy
ulubiony napój wysokoprocentowy: wino, piwo, gin... cala reszta. nie toleruje
rumu ;(
kawa/herbata: kawa

pora dziennej aktywności: bardzo zmienna
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,11610780,11610780,POZNAJMY_SIE_co_Wy_na_to_.html


Temat: dobry sklep ze zdrową zywnością? gdzie?
Ano o taki, o taki. Ma być tłoczony na zimno. I podawany na zimno Osobiście
nie lubię jego smaku a nasz związek (mój z olejem znaczy się) ma charakter
czysto zdroworozsądkowy. Natek nie protestuje gdy np. dodam mu go do serka
(chwilowo jednak nie jada serków), do sałatki, do lekko przestudzonej kaszy
jaglanej czy kuskus.
Zawiera duużo dobrych kwasów tłuszczowych, z czego mnie jako wege głównie cieszą
omega-3, bo ja ryb też nie jadam, a olej lniany jest w te omega-3 bardzo bogaty.
Zawiera też inne dobroczynne związki, których już np. w rybach nie uświadczysz.
A jeśli chodzi o wzmacnianie odporności... hmmm... ja poza zdrowym i bogatym w
owoce i warzywa odżywianiem niewiele robię. Nasz dom go hartuje. W kuchni i
łazience mamy np. po 5 stopni (oczywiście do mycia czy gotowania, dogrzewamy
te pomeiszczenia) Nat przeszedł kilka przeziębień, raz zapalenie gardła. Nigdy
nic poważniejszego. Teraz od dość dawna nie możemy uporać się z kaszlem, ale ja
podejrzewam że przyczyną jest właśnie uczulenie na mleko, o którym juz w innym
wątku opowiadałam. Widzę znaczną poprawę od czasu odstawienia mleka.
Czy Tymek dużo choruje?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,36868,89852297,89852297,dobry_sklep_ze_zdrowa_zywnoscia_gdzie_.html


Temat: Wróciliśmy z Prima Life Safa (aktywni turyści;)
Wróciliśmy z Prima Life Safa (aktywni turyści;)
Wczoraj wróciliśmy z hotelu Prima Life Safa, jeśli ktos ma jakies
pytania to prosze bardzo- chetnie odpowiemy.

BYŁO PIĘKNIE, WSPANIALE, CUDOWNIE I MAGICZNIE!

Temat jedzenia w paru tylko słowach dla ewentualnych
zainteresowanych:
-najważniejsze chyba: nie wspomagani kieliszkiem wódki, jedliśmy
wszystko, nie zatruliśmy się niczym. Choć przyprawy bywają ostre i
na to niektóre osoby powinny zwrócić uwagę.

-śniadania skromne (do wyboru dżem, ser albo mortadela) ale na
chrupiącej bagietce z masłem wszystkie powyzsze smakują całkiem
całkiem:) A, jeszcze płatki w 4 smakach z mlekiem lub jogurtem.

-kolacje... czego dusza zapragnie! Szwedzki stół (a właściwie 4
stoly) Na jednym wspaniałe owoce morza, gulasze, kurczaki,
baraninka, indyki, ryby.
Na drugim nadziewane bakłażany, smażone cukinie, ryże, kasze,
kuskus, kartofle gotowane, pieczone i smażone oraz masa sałatek na
zimno i ciepło.
Na 3 stos siekanych na żywo melonów z jednej i arbuzów z drugiej
strony.
+ wielki stół z miejscowymi ciastami, kremami, słodyczami itp.
(większość bardzo słodka, orzechowa, pistacjowa lub o smaku chałwy
polana miodem i kremem jaśminowym)
Słowem- każdy znajdzie cos dla siebie:)

No. To teraz prosimy o pytania z innych dziedzin:)

Pozdrawiamy!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,21193,82113353,82113353,Wrocilismy_z_Prima_Life_Safa_aktywni_turysci_.html


Temat: poczatkujaca w alergi
wiem ze jej wysypka jest spowodowana moja dieta ale sama nie wiem co moge jesc
czego nie dlatego jem to co napisalam bo nie powinno uczulac z sera zrezygnuje
czasami zjadlam kawalek krulika ale co do sniadan to nie mam pojecia. Kasze jem
rozne gryczana, jeglana, jeczmienna, kuskus
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,41930981,41930981,poczatkujaca_w_alergi.html


Temat: Czym ojbawia się alergia na gluten?
Czym ojbawia się alergia na gluten?
Jestem na ścisłej diecie eliminacyjnej. Jedyne, czego (jeszcze) nie
wyeliminowałam, to gluten (kaszka manna, kuskus, kawa inka), a krew w kupkach
pojawia się raz na jakiś czas (co 7-10 dni). Czy to może być reakcja na
gluten, tak rzadko, chociaż spożywam go codziennie? Czy to jednak jakiś
produkt, który próbuję wprowadzić podrażnia jelitko? A, i Mała ma jeszcze
suche policzki.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,57779300,57779300,Czym_ojbawia_sie_alergia_na_gluten_.html


Temat: Obiady 2 daniowe
ja również podaję córeczce (10mc) dwa dania. Ale zaznaczam, że
kupuję jej słoiczki. Czego mam już serdecznie dość, bo nie
nastarczam z zakupami, o kolosalnych wydatkach nie wspominając. No
ale póki co jest jak jest, czekam aż mała nabędzie więcej ząbków, bo
na razie nie ma jak gryźć. Daję jej zgodnie ze schematem żywienia
zupkę z kaszką glutenową -np do przecieru jarzynowego Hipp 4mc
dodaję ugotowany w domu (z dodatkiem oleju z pestek winogron) kuskus
z pszenicy. Po tym podaję sloiczek z obiadkiem warzywno-mięsnym. Nie
mogę na razie rozdzielać tych posiłków, bo po zupce maluda jest
głodna i siedzi z otwartą szeroko buzią. Zresztą i po słoiczku
mięsnym też nieraz czeka jeszcze na ciąg dalszy, hehehe
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,76595827,76595827,Obiady_2_daniowe.html


Temat: jak szybko reakcja na alergen?
jak szybko reakcja na alergen?
Witam, u mojej 4-ro miesięcznej córy podejrzewam alergię (zdiagnozowałam
sama). Karmię wyłącznie piersią. Objawy alergii pochodzą jedynie z przewodu
pokarmowego, a mianowicie wielokrotnie już miała krew w kupce (po takiej
następowała kupa zielona). Przeszłam na bardzo rygorystyczną dietę (blisko 4
tygodnie temu). Jedyne, czego (jeszcze) nie wyeliminowałam to gluten (kasza
manna, kuskus). Kupki od 10 dni były prawidłowe (ostatnim razem krew
wystąpiła prawdopodobnie po jabłku i brokule). U mojego maleństwa "normalne",
to znaczy więcej wodnistego i mniej "musztardowego" (chociaż do końca nie
wiem, czy to prawidłowe?) Od 3 dni robiła ich mniej (2 zamiast 5) i były one
koloru pomarańczowego i całkiem wodniste. Wczoraj skusiłam się (właściwie to
było w ramach wprowadzania czegoś nowego) na kurczaka pieczonego w masełku. W
nocy była kupa obfita, gęsta, zbita w kawał wielkości kasztana, ale śluzowata
i w żółtym kolorze. Kolejne dwie nad ranem były o konsystencji żelu, w jednej
z nich krew, a w ciągu dnia żelowa kupa, nieco jaśniejsza niż gotowany
szpinak. I w końcu moje pytania: od kiedy trwa alergia, tzn. czy te
pomarańczowe kupy o niej świadczą (czyli winne jest coś ze ścisłej diety),
czy dziecko "na piersi" robi "stałe" kupki, czy dopiero należy się martwić od
momentu pojawienia się krwi w kupie i czy wobec tego JUŻ po około 15
godzinach zadziałał kurczaczek, czy to raczej kwestia ogórka kiszonego
zjedzonego 20 godzin wcześniej (który dotąd nie uczulał). A może problem w
ogóle tkwi gdzie indziej? Kiedy potencjalny alergen zjedzony przeze mnie
zadziała na dziecko? Bardzo proszę o pomoc. Będę wdzięczna. P.S. Badanie
chirurgiczne, usg ani posiew kału nic nie wykazały.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,570,57587425,57587425,jak_szybko_reakcja_na_alergen_.html


Temat: co z mielonego bez bulki i maki???
Po co kupować coś, z czego się nie umie nic zrobić? To po pierwsze. Po drugie -
sos można jeśc nie tylko z makaronem (znienawidzina mąka) ale tez z ryżem,
makaronem sojowym, ryżowym, razowym i jakim tam bądź, kaszą wszelaką łacznie z
kuskusem.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,5741838,5741838,co_z_mielonego_bez_bulki_i_maki_.html


Temat: kolacja dla matki karmiącej
Ostatecznie kanapki (:-)
W moim przypadku mogło być wszystko....oprócz:
nabiału szeroko pojętego,
kakao i wszelkich produktów z jego dodatkiem,
wołowina, cielęcina, kurczak, wieprzowina,
cytrusy (w tym i winogrona i banany),
maliny, truskawki, orzechy i inne ziarenka konserwowane jakimś tam związkiem
siarki
Konserwanty
Czosnku nie ma się co obawiać, dziecku nie zaszkodzi, ewentualnie może mu mleko
nie smakować, ale mój syn wciągał mleko po mojej czosnkowej kuracji.
Tak sobie myślę, że nie ma sensu pisać dalej, bo to sprawa indywidualna.
Chciałam dać Ci tylko wyobrażenie o tym czego się powinna wystrzegać ta Mama.
Z tego ci mogłam jeść a nie miałam czasu by przygotować to przychodzi mi na
myśl:
Potrawka z królika, do tego ryż, kasza kuskus, czy jaglana,
Lazania z sosem bolońskim, ale z mięsa królik, ewentualnie indyk z pewnego
źródła, bez beszamelu, pomidory akurat mogłam,
Pierogi z jagodami, ale takie robione w domu, broń Boże kupne,
Knedle ze śliwkami.
Tu masz wątek na temat diety mamy alergika, może Ci pomoże:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=8115172&v=2&s=0
Wiesz, wydaje mi się, że jeśli zapytasz to będzie najbezpieczniej a brak
niespodzianki zrekompensuje Ci Mama zadowolona, że ktoś poświęcił czas żeby jej
i dziecku "dogodzić". Tylko jeśli powie że nie może powiedzmy cytryny to nie
dodawaj jej soczków, kwasku itp. Moja mama próbowała tak oszukać mnie a dodała
cytrynki (takiej zaprawy do herbaty) do buraczków, i tak wyszło, bo dziecka
alergika się nie oszuka.
Życzę powodzenia, jak mi się coś jeszcze bezpiecznego przypomni to się odezwę.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,77,14856990,14856990,kolacja_dla_matki_karmiacej.html


Temat: a co z kaszą?
witam!!
ta kasza kus kus to jest dobra???co z niej przyrządzacie, do czego dodajecie??
macie jakies przepisy z kuskus??
pozdrawiam;)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20960,51645239,51645239,a_co_z_kasza_.html


Temat: Właśnie wróciłam z Tunezji - El Hana beach
Właśnie wróciłam z Tunezji - El Hana beach
Wyjechałam do Tunezji 11 lipca z buirem Triada, po przeczytaniu tych
wszystkich opinii na forum odnośnie hotelu i miejscowości Sousse byłam
zniesmaczona i zawiedziona , iz wybrałam właśnie to miejsce. Jednakże po
dotarciu na miejsce byłam mile zaskoczona i szczęśliwa ,że wasze opinie na
temat hotelu okazały się nietrafne. Hotel *** więc luksusów sie nie
spodziewałam. Było czysto, pokoje jak również hotel zadbany , obsługa przemiła
i sympatyczna. Postaram wam sie pomóc w paru sprawach i podpowiedzieć na co
uważać a z czego w 100% skorzystać. Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie tej
miejscowości , hotelu to piszcie śmiało tymczasem sama napisze pare ciekawostek.
Pokoje z nr. nieparzystymi są to pokoje z widokiem na morze np. 479 , 11,
457 oczywiście jeżeli takowy wam się nie trafi to proponuję wymianę gdyż
naprawde warto ( ja sama tak postapilam i doplacilam ok. 80zl. za tydzien i
nie zaluje ani złotówki wydanej na ten cel). Proponuję równiez wykupienie
sejfu, tydzien kosztuje - 8 Dt + 10 DT kaucja , którą oddają wraz ze zwrotem
klucza. Jeżeli chodzi o posiłki to mnie osobiście bardzo smakowały , do wybory
do koloru ... na obiadokolacji mozna było wybierać pomiedzy zestawem 7- 8
surówek , 5 mięs ( w sosie, gotowane , pieczone ) różnego rodzaju rybami, były
równiez frytki, zmieniaki, makarony, kuskus , ryż, kasza , a na deser budyń +
ciasta + lody gałkowe + owoce , podczas obiadokolacji napoje były płatne -
Cola, Sprite , Fanta - 1,2 Dt , woda litrowa- 1,5 Dt - jeżeli ktoś zamaewia
napoje jest traktowany wyjątkowo, sama osobiście nie musiałam stać w tych
ogromnych kolejkach do jedzenia tylko zostałam przeprowadzana przez kelnera na
sale obok, gdzie odrazu nakładałam jedzenie , w dodatku osoby nie zamawiające
picia musiały lody, ciasta , zupy jeśc bez łyżek , albo prosić sie o nie
nieustannnie.
Nie moge nie wspomnieć o animacjach , które po prostu byly wyjątkowe i
cudowne . Animatorzy wymyslali zabawy dla każdego od dzieci po osoby
starsze... sądze ,że ten hotel jest marzeniem dla osób w wieku 19- 28 lat.
Jeżeli macie jakies pytania odnośnie wycieczek, miasta, hotelu oraz
wszystkiego innego to piszcie.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,21193,45566412,45566412,Wlasnie_wrocilam_z_Tunezji_El_Hana_beach.html


Temat: Cukrzyca ciążowa-kontrola pomiarów glikemi.
Cześć, pamiętasz mnie? Ja już jestem mamą Mojego synka możesz zobaczyć w
sygnaturce.
Ja też miałam cukrzycę ciążową. Dieta nie polega na tym, żeby nie jeść, tylko
na tym, zeby utrzymywać w miarę równy poziom cukru we krwi. Dlatego nie wolno
się przejadać, ale i nie wolno być głodnym. Węglowodany musisz jeść, tyle że
takie, które nie powodują zbyt wielkiego wzrostu poziomu cukru we krwi. W
kazdym posiłku musza być weglowodany - jest okreslona liczba wymienników
eglowodanowych do spożycia w ciagu dnia i na kazdy posiłek. Ale ja tego nie
liczyłam tak restrykcyjnie. To kwestia indywidualna, co możesz zjeść, a czego
nie. Napewno trzeba się pilnować rano, bo wtedy cukier bardziej skacze.
Prawdopodobnie im bliżej końca ciąży tym więcej będziesz mogła zjesć. Mnie
cukier bardzo skakał bo makaronie, kaszy kuskus, słodkich napojach, sokach
mącznych potrawach itp. Ale generalnie jadłam w miarę normalnie. Słodycze
mogłam jeść, np. wafelki, lody, a nawet czekoladę. Musisz sama sprawdzić. I
oczywiście jeśli słodycze, to nie zaraz po obiedzie, a później, conajmniej
godzinę, dwie.
Jeśli będziesz za mało jadła, to mogą Ci się pojawić w moczu ketony, a to jest
dla dziecka niebezpieczne. Można to sprawdzać specjalnymi paskami - podobne do
tych do glukometru.
Pamiętaj, najważniejsza jest dieta, ale nie polega ona na niejedzeniu. Patrząc
na Twoje wyniki to pewnie masz raczej nietolerancję glukozy niż prawdziwą
cukrzycę.
Tu masz przydatną stronę (o zwykłej cukrzycy, ale zasady diety są te same)
www.novonordisk.pl/documents/promotion_page/document/3_diabetes.asp
Jak będziesz chciała coś zapytać to pisz na maila, bo tu rzadko zaglądam z
braku czasu.
Pozdrawiam Dorota

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,585,60997526,60997526,Cukrzyca_ciazowa_kontrola_pomiarow_glikemi_.html