Dorotie's portal

Temat: etno-astro wątek
Czesc z Was moze juz zauwazyla, przegladajac moja galerie na deviantarcie, ze poza etnologia i fotografia moja pasja jest astrologia. Wbrew temu, co zdaje sie wynikac z niemadrych gazetowych "horoskopow", astrologia to calkiem powazna sprawa i piekna sztuka :). Niewiele ma tez wspolnego z przepowiadaniem bruneta wieczorowa pora. Zawiera sie raczej w tym, co powiedzial dzis zartem Piotr: "moj horoskop na dzis mowi >>oczekuj zmian i madrze wykorzystuj nadarzajace sie okazje<<".
No, ale nie bede Was nudzic teoria i filozofia ;).

Ciekawi mnie, jakie, z astrologicznego punktu widzenia, cechy przejawia "przecietny etnolog". Predyspozycje czlowieka zapisane sa w kole horoskopu urodzeniowego i mozna je odczytac przy pewnej wprawie w odcyfrowywaniu symboliki, ktora posluguje sie astrologia. Chcialabym przyjrzec sie Waszym horoskopom, jesli nie macie nic przeciwko temu. Do sporzadzenia kółka potrzebna mi jest dokladna data, godzina i miejsce Waszego urodzenia. Jesli bedziecie chcieli, to info przesylajcie na priv - etyka przestrzega przed podawaniem pelnych danych w miejscach publicznych.
Obserwacje zamieszcze za czas jakis. Moze byc naprawde ciekawie :).

Wszystkie pytania zwiazane z tematem piszcie oczywiscie tu, jestem tez otwarta na wszelka dyskusje, a nie watpie, ze znajda sie chetni do zawrocenia mnie z wariackiej sciezki ezoteryzmu ;).

Pozdrawiam,
PaniJazz
Źródło: etnologia.fora.pl/a/a,14.html



Temat: retryfikacja horoskopu a Symbol Sabiański
Symbole Sabiańskie można wykorzystywać do rektyfikacji, choc na pewno nie jest to łatwe. Sądzę, że próbując to zrobić, bardzo ważna jest umiejętność szczerego wniknięcia w swoje wnętrze, żeby móc przyporządkować któryś z pobliskich Symboli pozycji np. ascendentu. Na szczęście Symbole są często bardzo dosłowne i te, które są w naszym horoskopie zaakcentowane położeniem planet i ważnych punktów, przedstawiają często jakieś wydarzenia istotne, a nawet kluczowe dla naszego życia i rozwoju. Myślę też, że intuicja ma tu wiele do powiedzenia - gdy trafiamy na właściwy symbol, zaczynamy dosłownie rezonować z jego znaczeniem, czujemy, że to jest to. Na pewno warto temu zaufać. Poza tym, najważniejsze, jeśli coś nam się sprawdza w życiu. Lynda Hill napisała, że jeśli czyjś horoskop "żyje" przez długi czas, jest interpretowany i potwierdza się w życiu, to ma swoją wartość i jest prawdziwy (napisała to a propos horoskopu Hitlera, którego godzina urodzenia nie jest jednoznaczna). Ładnych kilka lat temu moja znajoma rektyfikowała sobie swój horoskop najbardziej niebywałym sposobem, a mianowicie, "krakowskim targiem"... Jej matka pamietała, że urodziła ją albo kwadrans przed albo kwadrans po pełnej godzinie, więc znajoma uznała, że niech to będzie ta pełna godzina. I ten horoskop naprawdę dobrze się sprawdza - dla tranzytów Jowisza i Saturna oraz, ku naszemu zdziwieniu, po sprawdzeniu Symboli Sabiańskich dla wszystkich kątów. Po prostu od razu zrozumiała ich przesłanie - natomiast inne najbliższe symbole już takiej reakcji nie wywołały.

Dane Rudhyar w "Mandali astrologicznej" opisał sposób interpretacji Symboli wyznaczonych przez kąty horoskopu i ten sposób wykorzystaliśmy.

Oczywiście tzw. dziedziczenie planetarne, o którym piszesz, jest na pewno bardzo ważnym wyznacznikiem, podobnie jak ważne tranzyty Jowisza, Saturna i transsaturników (jeśli mają/miały miejsce).
Jednak w każdym przypadku rektyfikacja musi być poddana testowi intuicji oraz zweryfikowana obserwacją. W końcu rzadko sie zdarza, że ostatecznie uzyskujemy jednoznaczne potwierdzenie dokładnego czasu urodzenia.

Wydaje mi się, że tak wyraźny Symbol, który tak głeboko utkwił Ci w pamięci, choć jego znaczenie stało sie jaśniejsze dopiero po latach, jest ważny w Twoim zyciu/horoskopie, a jeśli w tym właśnie stopniu nie ma innej planety, położenie w nim descendentu jest bardzo prawdopodobne. Warto też sprawdzić symbole dla pozostałych kątów.


Źródło: symbolesabianskie.fora.pl/a/a,16.html


Temat: Obliczac i przewidywac..
Sztuke wrózenia z gwiazd medrcy starozytnej Mezopotamii przekształcili w wiedzę nieomal ścisłą. Wynaleźli sześćdziesiątkowy zapis liczb, którego do dzis uzywamy, gdy mierzymy kąty, dzielimy czas na godziny, minuty i sekundy. Wyróznili na niebie gwiazdozbiory zodiaku, czyli 12 grup gwiazd, na tle których w ciągu roku widac Ksiezyc i planety. Odkryli, ze Słońce tez swieci na niebie na tle tych gwiazdozbiorów, tylko ze w jego blasku gwiazd nie widać. Poznali piec planet i znaleźli sposoby, jak obliczac i przewidywac ich położenia. Skojarzyli tez planety z tym, co sie wydarza w swiecie ludzi:
że Wenus - rządzi miłościa, Mars - wojna i agresją, Jowisz - sława, powodzeniem i władzą.itd.. Wrózyli tez z Zaćmień Ksieżyca i Słońca i jako pierwsi w swiecie umieli przewidywać, kiedy one nastapią. Ich wiedze przejeli Grecy, którzy wynaleźli indywidualne urodzeniowe horoskopy. Wpadli na pomysł, żeby horoskop - czyli układ planet na niebie, na tle znaków zodiaku - rysowac dla chwili, kiedy dany człowiek sie urodził. I ten układ planet odczytywali jako wrózbe na całe jego zycie. Częściej ednak była w użyciu tzw. astrologia horarna, czyli odpowiadanie na pytania przy pomocy horoskopu. Jak to przebiegało? Klient przychodził do astrologa, zadawał mu jakieś pytanie, np. "Czy mój wspólnik mnie oszukuje?". astrolog sprawdzał, która jest godzina, rysował horoskop na moment zadania pytania i odczytywał odpowiedź. W tamtych czasach wiekszośc ludzi nie znała dokładnie daty swojego urodzenia, wiec horoskop urodzeniowy mogli dostac tylko nieliczni. Za to zapytac sie astrologa o radę mógł prosić każdy i godzine zapytania nietrudno było wyznaczyć. Z tego właśnie powodu astrologia horarna bardzo długo byla głównym zajeciem astrologów - tak było jeszcze w epoce renesansu, znanej z rozkwitu astrologii
Źródło: podrugiejstronienaszegolustra.fora.pl/a/a,141.html


Temat: moja przyszłość w sferze uczuć, w najbliższym czasie
dziękuję za poświęcenie tak dużo czasu na obserwację planet w moim horoskopie i wyjaśnienia, bo sam fakt gdzie i kiedy one są nic mi nie powiedziałby, nie mam kompletnie wiedzy na ten temat. a teraz spróbuję bardziej szczegółowo odpowiedzieć na Twoje pytania:

"Jeśli jesteś w stanie ustalić, co się wtedy działo w Twoim życiu i co w związku z tym przeżywałaś, może to pomóc w interpretacji obecnego okresu"
- zaczynając od przypomnienia sobie wczesnego dzieciństwa, do 80 roku życia, to pamiętam wiele od 3 roku życia począwszy.
od trzeciego roku życia, bo wtedy urodził się brat, gdy miałam niecałe 3 lata, urodził się 3 maja. w pamięci z tego okresu mam własnie narodziny brata, jego chorobę, śmierć i pogrzeb w jego imieniny, dokładnie w sylwestra. pamiętam wszystko ze szczegółami, włacznie z tym, że rodzice nie zabrali mnie na pogrzeb bo mówili, ze jestem za mała i zaprowadzili do sąsiadów pod opiekę, a przed wyjściem z domu pocałowałam go w trumnie. wszystko z nim związane pamiętam ze szczegółami. pamiętam, że od wielkiego święta w TV puszczali Disneya a w soboty o 20 westerny, w poniedziałki teatr, w czwartki kryminały, itp itp. Pamiętam nudy w TV związane ze stanem wojennym i babcię, która tych nudziarstw non stop słuchała, owczarka podhalańskiego z różowym nosem, który oprócz różowego nosa miał inną dziwną cechę - lubił jeść kukurydzę, pamiętam, że lubiłam siedzieć w jego budzie. pamiętam też, że w tym czasie zajmowali się mną babcia i dziadek, bo urodziła się 1,5 roku młodsza siostra. mieszkałam wówczas w części domu zajmowanej przez dziadków, właściwie to z nimi mieszkałam i oni się mną opiekowali, do czasu, aż zmarli. pamiętam, że poszłam do przedszkola rok wcześniej niż inne dzieci, zawoziła mnie tam mama i zostawiała podstępem bo za nic na świecie nie chciałam zostać w przedszkolu. pamiętam też wrażenia z czasów choroby. jak leżałam na łóżku i wszystko wokoło się przewracało (zawroty głowy) i jak zaraz po wstaniu złóżka po przebytym zapaleniu płuc, zabrałam ojcu papierosa z paczki, próbując go potem zapalić schowana pod balkonem, ale nie chciał się palić, bo dmuchałam w niego powietrze nie wiedząc, ze powietrze trzeba wciągać. pamiętam też wysokie drzewo czereśni, któremu ojciec odcinał gałęzie spadające z owocami, zamiast zrywać owoce, do których przez wysokość drzewa nie można było się swobodnie dostać. po tej masakrze żadne drzewko czereśni nigdy już więcej na naszym podwórku nie urosło, choćby niewiadomo jak pielęgnowane było, usychało. to tak z grubsza, wczesne dzieciństwo do 80r.

"Pierwsza koniunkcja, jaką tam utworzył, miała miejsce już we wrześniu 2005 - a potem powtórzyła się w lutym 2006 i na przełomie maja i czerwca 2006 "
- we wrześniu 2005r zdecydowałam o założeniu firmy. pracowałam zawodowo do końca sierpnia 2005r.
- w maju i czerwcu to był czas końca związku partnerskiego. własnie w maju poznał kogoś innego, w czerwcu zaczęłam mu przeszkadzać i gdzieś na przełomie czerwca i lipca, nie pamiętam dokładnie, odszedł.

"Być może, ten etap cyklu, który obecnie tak uprzykrza Ci życie, zaczął się już na przełomie sierpnia/września 2007"
- nie pamiętam niczego szczególnego z tego okresu, zaczęło się wtedy bardzo dużo pracy w firmie, bo zbliżał się sezon.
jeśli jednak sobie coś przypomnę, dopiszę to.


Źródło: symbolesabianskie.fora.pl/a/a,69.html


Temat: Klasa do Astronomii
- Obywatelka tej klasy zgłasza się do powiedzenia swojego referatu - zgłosiła się śpiewnie Amy, nie chcąc być ostatnią - A więc ja miałam o...Indiach. A więc no...ten tego...
Indie mogą się pochwalić jedną z najstarszych i najlepiej udokumentowanych tradycji naukowej astronomii. Najwcześniejsze odniesienia do astronomii znajdują się w Rygwedze, datowanej na 2000 r. p.n.e. W ciągu następnych 2500 lat indyjska astronomia była ważną częścią indyjskich prac naukowych, a jej wpływ jest widoczny w kilku rozprawach z tego okresu. Niekiedy astronomiczne reguły używane były do prac związanych raczej z astrologią, np. do tworzenia horoskopów. Jednakże poza tymi drobnymi wyjątkami, astronomia w Indiach rozwijała się jako niezależna nauka, mając na swoim koncie spore osiągnięcia, jak obliczenie dat występowania zaćmień, ustalenie obwodu Ziemi, przyczynek do teorii grawitacji czy ustalenie, że Słońce jest gwiazdą i wyznaczenie ilości planet w Układzie Słonecznym.
Geometria, trygonometria i algebra były rozwijane w Indiach jako gałęzie astronomii. Indyjscy astronomowie całkiem dokładnie wyznaczyli wartość liczby π i inne stałe. Najstarszym znanym tekstem traktującym wyłącznie o astronomii jest Vedanga Jyotisha, chociaż astronomiczne odniesienia znajdują się już w dużo starszych pracach. Rygweda wspomina o 27 gwiazdozbiorach związanych z ruchami Słońca oraz o podziale nieba na 12 zodiakalnych części.
W Wedach istnieje wiele odniesień do astronomii: niektóre fragmenty wedyjskie określają początek roku jako równonoc jesienną w Orionie, tak jak było to około 4500 r. p.n.e. W indyjskich miastach z trzeciego tysiąclecia zostały znalezione ołtarze ognia o astronomicznym przeznaczeniu. Teksty, które opisują ich wygląd są ostrożnie datowane na pierwsze millenium przed Chrystusem, ale ich zawartość zdaje się być znacznie starsza.
Walmiki opisał w Ramajanie następujące zdarzenia astronomiczne: "Sri Ram urodził się w Chaitra shukla 9, kiedy Słońce było w znaku Aris, Mars w znaku Koziorożca, Jowisz - Raku, Wenus - Ryb, Saturn - Wagi, a Księżyc w znaku Bliźniąt. (6 grudnia 7560 p.n.e.) SriRam został koronowany na 25 urodziny Chaitra shukla 9, kiedy Merkury, Mars, Rahu, Jowisz, Krzyż i Waga otaczały Księżyc (30 listopada 7535 r. p.n.e.), Merkury, Mars i Rahu były w znaku Airis. Ravan został zabity w Falgun dzień bezksiężycowy (po 14 latach), kiedy Mars był w pobliżu Wagi (16 listopada 7521 r. p.n.e.). Następnego dnia był Chiatra Shukla 1, Gudhipadva (17 listopada 7521 r. p.n.e.)." Gudipadva jest ciągle obchodzony w Indiach. Od 17 listopada 7521 r. p.n.e. do 19 marca 2007 r. n.e. upłynęło 117 837 miesięcy księżycowych (3 479 786 dni).
Maharshi Vyas opisał w Mahabharacie szereg astronomicznych wydarzeń, obejmujących głównie ruchy gwiazd, łącząc je jednak z wydarzeniami ziemskimi (np. śmierć Bhishmy w Magh Shukla 8, kiedy Księżyc był w Rohini i Słońce przecięło przesilenie zimowe (22 grudnia 3009 r. p.n.e. wg kalendarza gregoriańskiego, 16 stycznia 3008 r. p.n.e. wg juliańskiego)
Yajnavalkya (około 1800 r. p.n.e.) pracował nad synchronizacją ruchów Słońca i Księżyca w 95-letni cykl. Lagadha w tekście datowanym na 1350 r. p.n.e, opisał zasady ich śledzenia oraz badał zastosowanie geometrii i trygonometrii w astronomii.
Po zwycięstwie Aleksandra Wielkiego i utworzeniu państw hellenistycznych, astronomia indyjska została poddana wpływom greckim.
Około 500 r. n.e. Aryabhata zaprezentował matematyczny system, w którym Ziemia obracała się wokół swojej osi oraz rozpatrywał ruchy planet w odniesieniu do Słońca. Jest on także autorem wiernego przybliżenia obwodu i średnicy Ziemi. Odkrył mechanizm powstawania zaćmień Słońca i Księżyca i podał promień orbit planetarnych w zależności od promienia orbity Ziemi/Słońca oraz najwcześniej odkrył, że orbity planet krążących wokół Słońca są elipsami.
Brahmagupta był kierownikiem obserwatorium astronomicznego w Ujjain. Podczas swojej prezydencji, w 628 roku, napisał słynny tekst o astronomii, Brahmasphutasiddhanta (Odsłona wszechświata). Jako pierwszy użył algebry do rozwiązania problemów astronomicznych. Rozwinął także metody obliczania ruchów i umiejscowienia różnych planet, ich wschodów, zachodów i koniunkcji oraz czasów zaćmień.
Bhaskara, pełniąc funkcję szefa tego samego obserwatorium, kontynuował matematyczne tradycje Brahmagupty. Napisał Siddhantasiromani, dzieło składające się z dwóch części: Goladhyaya (sfera) i Grahaganita (matematyka planet). Wyliczył także czas potrzebny Ziemi na okrążenie Słońca z dokładnością do 9 miejsc po przecinku. Inni ważni astronomowie indyjscy to Madhava, Nilakantha Somayaji i Jyeshtadeva, którzy byli członkami keralskiej szkoły matematycznej i astronomicznej w okresie od 14 do 16 stulecia. Uniwersytet w Nalandzie, uważany przez niektórych za jeden z historycznie najlepszych uniwersytetów, oferował kursy astronomii w ramach studiów tej dyscypliny - skończyła Amy równie szybko jak zaczęła.
Źródło: hogwartdlanajlepszych.fora.pl/a/a,236.html